Uwaga, nadciąga kolka! Jak pomóc płaczącemu maluszkowi?

Kolka niemowlęca pojawia się około 3. tygodnia życia maluszka i ustępuje zwykle w wieku 3-4 miesięcy. Jej występowanie często związane jest z niedojrzałością układu pokarmowego dziecka. Niekiedy przyczyną bywa niewłaściwa technika karmienia piersią. U niemowląt z napadem kolki płacz bywa intensywny, co nierzadko wywołuje niepokój i stres u rodziców.

Zaobserwowałaś, że brzuszek maluszka jest wzdęty i twardy? Płacz i grymas dziecka spędzają Ci sen z powiek? Być może Twojego maluszka dopadła kolka. To jedna z częstszych dolegliwości trawiennych u niemowląt, spowodowana nagromadzeniem gazów w jelitach. Sprawdź, jak inne mamy radzą sobie z kolką swoich pociech i przeczytaj, co na to Doradca BebiKlubu.

Mama

czteromiesięcznej Zosi

Kolka jest u nas już tylko wspomnieniem, trwało to dość długo, więc wypróbowaliśmy kilka sposobów :). Pierwszą zmianą jaką wprowadziliśmy to Zosia zaczęła spać z nami w łóżku, aby mogła być blisko. Miało to na celu zapewnianie poczucia bezpieczeństwa w stanach niepokoju, jaki wywoływały kolki. W najtrudniejszych momentach noszenie tulenie i przystawianie do piersi, kiedy miała na to ochotę. Kiedy już nie była głodna, a nadal miała potrzebę ssania wprowadziliśmy smoczek, który pozwala się uspokoić i wyciszyć. Masowanie i ogrzewanie brzuszka ciepłą pieluszką. Kładłam także Zosię brzuszkiem na swoim brzuchu to też przynosiło jej ulgę. Niezastąpiona jednak okazała się suszarka, a mianowicie jej szum. Działał na naszą kruszynkę kojąco, pozwalał się wyciszyć, uspokoić i zasnąć. Długo w użyciu była u nas suszarka, jak i aplikacja na telefon z szumem suszarki. Ostatnia deską dla nas była herbatka rumiankowa.

Niezastąpiona jednak okazała się suszarka, a mianowicie jej szum

Kolka pojawia się w pierwszych tygodniach życia dziecka. Warto testować różne sposoby, bowiem każdy maluch inaczej reaguje na różne techniki, stosowane przez rodziców. Masowanie brzuszka, które praktykowałaś u córki jest jednym ze sposobów na ulżenie maluszkowi w bólu, towarzyszącemu kolce. Super, że znalazłyście swój sposób. Noszenie na rękach i bliski kontakt „skóra do skóry”, pozwalają budować w dziecku poczucie bezpieczeństwa, które wspiera jego rozwój. Szum suszarki, czy odkurzacza działa kojąco na wiele dzieci, ponieważ przypomina znane im z łona mamy odgłosy. Jeśli stosowane przez Ciebie metody przyniosłyby skutku, należałoby skonsultować się z pediatrą.

Lucyna Bienek

doradca żywieniowy BebiKlub.pl, mama trzech dorosłych córek

Ekspert BebiKlubu

Ankieta

Jaka metoda przynosi ulgę przy kolce u Twojego maluszka?

podawanie herbatki ziołowej przytulanie dziecka noszenie na rękach masaż brzuszka poprawa techniki karmienia piersią

Mama

trzymiesięcznego synka

Niestety przeszliśmy z mężem również kolki u naszego szkraba. Na początku był to koszmar, ale nauczyliśmy się minimalizować tę dolegliwość poprzez, przede wszystkim wyciszenie SIEBIE, bo nasza nerwowość powodowała większy niepokój u synka, podczas ataku kolki bo tak to można nazwać. Staraliśmy się panować nad sytuacją, mówiliśmy do synka przyciszonym, spokojnym głosem, często kładliśmy go sobie na brzuchu, który ogrzewał jego brzuszek. Synek się uspokajał i zasypiał w tej pozycji. Używaliśmy również bujaczka z funkcją wibracji, które również działały na niego kojąco. Często układaliśmy maluszka na brzuszku, wykonywaliśmy również masaże i przykładanie na brzuszek ciepłej pieluszki. Niestety w apogeum bólu kolkowego pomagały tylko kropelki. Ale oczywiście jako rodzice robiliśmy wszystko, co mogliśmy by zmniejszyć cierpienie naszego pierworodnego.

Na początku był to koszmar, ale nauczyliśmy się minimalizować tę dolegliwość

Spokój i opanowanie rodziców, choć są bardzo trudne w czasie ataku koli, to jedne ze skuteczniejszych metod radzenia sobie z napadem płaczu u dziecka. Zdenerwowanie opiekunów może zwiększać napięcie i płaczliwość malucha. Dlatego, podczas ataku kolki niemowlęcej, warto zachować spokój. Super, że daliście radę ! Wyciszenie otaczającego świata bywa pomocne i w znaczący sposób może redukować dolegliwości brzuszkowe. Wspomniane przez Ciebie kropelki to jedno z rozwiązań, przydatne w przypadku bardzo uporczywych ataków kolki u dziecka. Zanim je zastosujemy należy skonsultować się ze specjalistą. Pediatra wykluczy inne przyczyny niepokoju dziecka, a w razie występowania kolki, zaleci najodpowiedniejszy na tę dolegliwość preparat.

Lucyna Bienek

doradca żywieniowy BebiKlub.pl, mama trzech dorosłych córek

Ekspert BebiKlubu

Joanna

mama 17-miesięcznych bliźniąt Szymona i Małgosi

Nasz synek miał częste kolki do ukończenia 3,5 miesiąca. Naszemu dziecku bardzo pomagał masaż brzuszka okrężnymi ruchami zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara oraz "rowerek" wykonywany nóżkami, a następnie kładliśmy mu na brzuszek ciepły termoforek z pestek wiśni. Dobroczynne działanie ciepła wykorzystywaliśmy także w czasie kąpieli pozwalając synkowi chwilkę dłużej ogrzać brzuszek w ciepłej wodzie. Gdy synek był trochę starszy i zaczął chętniej leżeć na brzuszku zaczęliśmy stosować także ten sposób na masowanie brzuszka i pozbywanie się zbędnych gazów. Oprócz tego zwróciliśmy także uwagę na sposób karmienia, starliśmy się podawać mleko tak, aby synek połykał podczas jedzenia jak najmniej powietrza, a jadł bardzo łapczywie. Po jedzeniu, a także w trakcie posiłku odbijaliśmy synka po kilka razy. Nie obyło się też bez zmiany mieszanki mlecznej na taką, która jest przeznaczona dla niemowląt z problemami z brzuszkiem oraz podawania probiotyków i preparatów na wzdęcia.

Naszemu dziecku bardzo pomagał masaż brzuszka okrężnymi ruchami zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara

Nie ma standardowych metod postępowania w przypadku kolki niemowlęcej. Regularne masaże brzuszka okrężnymi ruchami, mogą zmniejszyć częstotliwość pojawiania się ataków kolki. Super, że ten sposób zadziałał u Waszego maluszka. Odpowiednia technika karmienia piersią, o której wspomniałaś, również pozwala zmniejszyć częstotliwość występowania kolki. Karm w pozycji, w której maluszek ma główkę wyżej niż resztę ciała. Dobrze, że pilnowałaś, aby podczas ssania nie połykał powietrza. Dbaj o swoja dietę: unikaj ostrych przypraw i wzdymających posiłków. Odpowiednia dieta mamy może zmniejszyć ryzyko pojawienia się kolki u maluszka karmionego piersią. U dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym, konsultacja ze specjalistą jest bardzo pomocna. Podczas wizyty lekarz dobierze najodpowiedniejsze mleko dla Twojej pociechy, borykającej się z kolką.

Lucyna Bienek

doradca żywieniowy BebiKlub.pl, mama trzech dorosłych córek

Ekspert BebiKlubu
To było fajne! Dziękujemy!
Wyślij artykuł
Dziękujemy! Wiadomość została wysłana

Informacja o cookies

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie w ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z niej bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa komputerze / telefonie / tablecie. W każdym momencie można dokonać zmian tych ustawień. Więcej szczegółów na ten temat znajduje się w naszej Polityce Prywatności.

Newsletter

Na Twój adres e-mail wysłaliśmy link potwierdzający.
Kliknij go aby potwierdzić zapis do newslettera.

Logowanie