

Bunt dwulatka jest jednym z etapów rozwoju Twojego dziecka. Zanim ukończy ono 3. rok życia przygotuj się na solidną porcję płaczu, sprzeciwu i krzyku. Jeśli zaakceptujesz fakt, że bunt jest naturalnym etapem w rozwoju dziecka, będzie Ci łatwiej radzić sobie z niesfornym maluchem. Sprawdź, co na ten temat mówi nasz Doradca BebiKlubu i jakie doświadczenia z buntem swoich pociech mają inne mamy.
"W radzeniu sobie ze zbuntowanym dwulatkiem ważne jest zrozumienie skąd u Twojego dziecka takie nastawienie. Bunt wynika z chęci bycia samodzielnym i chęci robienia wszystkiego po swojemu. To naturalne zachowanie dwuletniego dziecka. Cierpliwość i spokój, o których wspomniałaś ułatwiają wspólne przetrwanie tego burzliwego okresu. Jednak czasem trudno zachować zimną krew, zwłaszcza gdy dziecko wybucha płaczem bez wyraźnej przyczyny. Stawianie jasnych granic i nie uleganie dziecku na każdym kroku to dobra metoda na pokazanie, że to Ty jesteś autorytetem. Staraj się nie rozkazywać, ale informować w delikatny i jasny sposób swoją Pociechę o tym, co wolno, a czego nie. Uważaj, aby nie kontrolować każdej dziedziny Waszego życia i czasem postawić na spontaniczność. I pamiętaj, że zbyt częste zakazy przynoszą odwrotny skutek i powodują, że dziecko buntuje się ze zdwojoną siłą." - Magdalena Kukulska, położna
"W czasie buntu nie ma reguły. Każde dziecko, nawet rodzeństwo, na swój sposób przechodzi ten okres. Czasem ignorowanie płaczu i krzyku zadziała, czasem nie. Dlatego warto stosować różne metody i wypracować taką, która dla Was jest najskuteczniejsza. Dzieci uczęszczające do przedszkola często powielają zachowania podpatrzone u swoich rówieśników. Wyznaczanie granic i tłumaczenie reguł, które panują u Was w domu pomoże Ci zapanować nad niesfornym Maluchem. Bardzo ważna jest współpraca z partnerem i dalszą rodziną. Decyzje, które podejmujesz konsultuj z innymi opiekunami, aby dziecko miało jasny komunikat o panujących zasadach. Na przykład można skakać na kanapie, ale nie można rysować po ścianach. Dobrze, że pozwalasz córce samodzielnie podejmować niektóre decyzje, zwłaszcza tak istotne dla dwulatki jak wybór ubrania. Taka współpraca to dobry sposób na łagodzenie buntu." - Magdalena Kukulska, położna
"Mimo, iż wiele powiedziano na temat buntu dwulatka rodzice wciąż nie są w stanie określić, co sprawia, że ich pociecha nagle wybucha płaczem. Okres buntu pozwala dziecku odkryć swoją indywidualność, stać się bardziej samodzielnym i niezależnym. To naturalny etap w rozwoju Twojego dziecka. Niekiedy przeczekanie chwilowego kryzysu pomaga dziecku ochłonąć, a rodzicom przynosi chwilę wytchnienia. Jeśli Twoje dziecko zaczyna manifestować swoje niezadowolenie postaraj się odwrócić jego uwagę. Zaproponuj wspólną zabawę, tak aby maluch wydatkował energię podczas gry i nie miał ochoty na bunt. Ruch, zwłaszcza na świeżym powietrzu, zmęczą Twoje dziecko, które po powrocie do domu nie będzie miało siły na bunt podczas jedzenia czy mycia zębów. Jak wspominałaś, bunt staje się łagodniejszy, z czasem mija. Dlatego warto znaleźć swoją metodę na przetrwanie tego ciężkiego dla całej rodziny okresu." - Magdalena Kukulska, położna

